Kaohsiung

IMG_7825

Ten weekend postanowiłyśmy spędzić w Kaohsiungu w piątkę. W czwartek wieczorem złapałyśmy nocny autobus na południe, który niespodziewanie wcześnie przyjechał do miejsca przeznaczenia. Przemiła właścicielka hostelu pozwoliła nam zakwaterować się już o 5 rano. Dzięki temu mogłyśmy trochę odpocząć przed wyjściem na plażę. Uniwersytet w Kaohsiungu ma własną prywatną plażę, z czarnym piaskiem i parasolkami. Pogoda była cudowna. Potem wybraliśmy się na zwiedzanie brytyjskiego konsulatu, który był trochę rozczarowujący. Wieczorem wybrałyśmy się na night market, gdzie spróbowałyśmy wina ryżowego i smacznej potrawy aborygenów, a mili ludzie przynieśli nam herbatę i smażonego kurczaka.

Następnego dnia zwiedziłyśmy świątynie na brzegach Lotus Lake. Po południu pojechałyśmy do buddyjskiego klasztoru by zobaczyć jak wygląda życie mnichów w Fongguanshan.

W niedzielę wstałyśmy wcześnie i poszłyśmy zobaczyć poranne ceremonie. Są one nieco podobne do katolickiego brewiarza. Potem pokazano nam całą świątynię i zaproszono na obiad (tradycyjnie wegetariański).

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.