Trenitalia – najgorszy przewoznik swiata
Taaak… Pierwszym pomyslem byl pociag nocny – na ktory nie dalo sie kupic biletow wieczorem. Drugim pomyslem byl pociag dzienny. Tylko pierwsza przesiadka sie nie spoznila (Diano Marina -Genova Priciple). W Genui nasz pociag najpierw zmienil tor na minute przed przyjazdem, a nastepnie zlapal 20 minut opoznienia. Pomino sprintu w Milano zobaczylam tylko odjezdzajacy szwajcarski … Read more
Wloskie specjaly
Wczorajszy wieczor zakonczyl sie uczta dla podniebienia czyli cudowna wloska pizza. Dzis natomiast, udalismy sie do wloskiej knajpki z makaronami. Na wielkim plakacie ukazane byly wszystkie mozliwe rodzaje makaronow- od platow lazaniowych, przez tagiatelle, po spagetti. Po dokonaniu wyborow na naszym stole wyladowaly dwa dania frutti di mare, jeden makaron ostry i jednen mniej ostry. … Read more
Plywanie sztuka dla wytrwalych
Dzien ten minal pod haslem nauki plywania. Mojej dodajmy. Ostatni raz robilam to gdy mialam 7 lat. Potem byl krotki epizod w Krakowie plywania jednodniowego. Potem bylo wielkie “nic”. Rano, po calkiem smacznym sniadaniu, poszlismy do hotelu, w ktorym wczesniej mieszkal M. A tam byl basen. M stwierdzil, ze dopoki nie naucze sie plywac nie … Read more
Diano Marina
Zaczne od poczatku. Dzieki SBB mozna sie dowiedziec, ze Wlochy sa bardzo blisko. Dzo blizej niz nam sie wydaje. Pomysl podrzucony przez M padl wiec na podatny grunt i szybko zaczelam sprawdzac polaczenia. Okazalo sie, ze w pracy nic nowego nie slychac, w biurze nikogo nie ma, tylko wiatr hula po zalomach insytytutu. W zwiazku … Read more